Assassin's Creed IV: Black Flag. Premiera dla prawdziwych piratów (wideo)

Radomir Wiśniewski
Assassin's Creed IV: Black FlagDziś ma premierę Assassin's Creed IV Black Flag na PlayStation 3 i Xbox 360. Wersja na PC i nowe konsole ukaże się 22 listopada.
Assassin's Creed IV: Black FlagDziś ma premierę Assassin's Creed IV Black Flag na PlayStation 3 i Xbox 360. Wersja na PC i nowe konsole ukaże się 22 listopada. Ubisoft
Do tej pory gry z Assassin's Creed w tytule znalazły ponad 100 000 000 nabywców na całym świecie. Jak bardzo ten wynik poprawi najnowsza część, Assassin’s Creed IV: Black Flag? Jest szansa na dobry wynik, bo pierwsze recenzje są bardzo dobre

Była już Jerozolima w czasach wypraw krzyżowych, były renesansowe Włochy z Rzymem i Florencją, był Stambuł, była wreszcie wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych, gdzie nasz Asasyn śmigał po dachach Bostonu.

Co tym razem przygotowali ludzie z Ubisoftu?
Tym razem serwują nam wycieczkę w początki XVIII wieku, na Karaiby. Nie da się ukryć, ze to niezwykle urocze miejsce, ale niezbyt bezpieczne, bo pełne piratów, którzy zbudowali tu swoje państwo; Republikę Bezprawia.
Tu poznajemy naszego nowego bohatera. Kim jest Edward Kenway?
Na początku to klasyczny pirat pnący się szybko po szczeblach pirackiej kariery. Ta obfituje w trzy elementy:

  • Grabieże
  • Bitwy morskie
  • Picie rumu

Sprawne połączenie powyższych składników skutkuje szybkim dopływem gotówki i, ogólnie rzecz biorąc, dość beztroskim życiem opartym na chciwości i egoizmie.
Ale pewnego dnia Edward zostaje asasynem i wplątuje się w odwieczny konflikt pomiędzy Bractwem Asasynów i Templariuszami:

I tak zaczyna się właściwa przygoda w Assassin's Creed IV: Black Flag.
Nie zabraknie w niej elementów znanych z poprzednich części – biegania po dachach, skrytobójstw, szukania skarbów, polowań, tropienia spisków i kilku wizyt w czasach współczesnych. Jak wyjaśnili sami twórcy, te sekwencje (a dokładnie: pięć sekwencji) mogą nam zająć nawet od trzech do pięciu godzin. Z drugiej strony będzie to można ograniczyć do minimum, wtedy takie wizyty w teraźniejszości da się załatwić w pół godziny i szybko wrócić na Karaiby.
A będzie po co.

Assassin's Creed IV: Black Flag poza głównym wątkiem fabularnym oferuje całe morze dodatkowych zadań i misji. A wszystko w największym w historii serii świecie gry. Na mapie znajdziemy aż 50 mniejszych i większych lokacji, a do tego 75 małych wysepek. Będziemy mogli na nich szukać np. skarbów. Wcześniej trzeba tylko zdobyć odpowiednią mapę i już możemy popłynąć na przykład na wyspę Misteriosa ruinami tajemniczej świątyni Majów.

Poszukiwanie – i odnajdywanie – skarbów będzie konieczne do ulepszania i personalizowania Jackdaw’a, naszego okrętu. Ten z kolei będzie bardzo przydatny w bitwach morskich. Bitwy dość powszechnie uznano za najlepszy element w nieco monotonnym Assassin’s Creed III. Twórcy nie mogli o tym zapomnieć. Bitew jest więcej i zrobiono je z większym rozmachem.

Wrogie statki można niszczyć, można też przejmować przewożony przez nie drogocenny ładunek, dajmy na to, rumu (a złoto zawsze się przyda, bo w grze tradycyjnie jest też moduł ekonomiczny). W takiej sytuacji możemy użyć specjalnych kul z łańcuchami by spowolnić statek i dokonać abordażu. Tu przyda się folgierz i nowy system swobodnego celowania.

Czekają na nas też atrakcje czysto pirackie, jak bójki w tawernie (w tawernach można też rekrutować członków załogi). Jest nurkowanie i szukanie skarbów w zatopionych wrakach, jest polowanie na rzadkie okazy zwierząt, zwiedzanie punktów widokowych, polowanie z harpunem… Jest oczywiste, że niektóre elementy mogą dość szybko znudzić. Na szczęście mamy tu spory wybór.

Z drugiej strony w Assassin's Creed IV: Black Flag znajdziemy ciekawą opcję oceny poszczególnych misji. Po zakończeniu danej misji możemy szybko kliknąć na ocenę (skala to 1-5 gwiazdek). Dzięki temu twórcy gry będą wiedzieli, które pomysłu spodobały się graczom, a które nie.
Inna sprawa, że te zostały już ocenione. I to nie tylko przez graczy i recenzentów.

Assassin's Creed IV: Black Flag. Premiera dla prawdziwych piratów (wideo)

- Uwielbiam drobiazgową robotę, dopracowane detale i to właśnie dostaję w Black Flag. Nic nie jest w stanie zakłócić mojej radości z rozgrywki – mówił na specjalnej imprezie z okazji premiery gry Adam Sztaba, kompozytor i juror.
Swoich sił w Black Flag spróbowała też Doda: Kobieta, która przeniknie do świata gier video może lepiej dogadywać się ze swoim facetem. W przypadku Assassin’s Creed nie trzeba się zmuszać, bo to jest naprawdę fajne.

A jak Assassin's Creed IV Black Flag oceniają recenzenci?
Znacznie lepiej niż poprzednia część. Na chwilę obecną średnia ocen w serwisie metacritic to 89 (PlayStation 3) i 86 (Xbox 360).

Assassin's Creed IV: Black Flag. Premiera dla prawdziwych piratów (wideo)
Assassin's Creed IV: Black Flag. Premiera dla prawdziwych piratów (wideo)
Assassin's Creed IV: Black Flag. Premiera dla prawdziwych piratów (wideo)
Assassin's Creed IV: Black Flag. Premiera dla prawdziwych piratów (wideo)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gra.pl Gra.pl
Dodaj ogłoszenie