Assassin's Creed Pojednanie: recenzja pamiętnika Élise

Paweł Wiater
Assassin's Creed PojednanieAssassin's Creed Pojednanie: recenzja pamiętnika Élise
Assassin's Creed PojednanieAssassin's Creed Pojednanie: recenzja pamiętnika Élise
Najnowsza książka niezmordowanego Olivera Bowdena, który dotychczas opisywał wszystkie przygody Asasynów, skupia się - podobnie jak cyforwy pierwowzór - na wydarzeniach związanych z Rewolucją Francuską. Recenzja powieści Assassin's Creed Pojednanie.

Bohaterką powieści jest Élise de la Serre, która dotychczas nie zdawała sobie sprawy z tego, czym zajmują się jej rodzice. Sielanka szybko zostaje przerwana za sprawą nieudanego zamach na jej matkę. I choć bohaterka ma wówczas tylko osiem lat, to szybko musi dorosnąć.
Ciężar, jaki niesie z powodu ojca Wielkiego Mistrza Zakonu Templariuszy, nie daje jej spokoju: musi utrzymać to w tajemnicy. Szczególnie przed Arno (bohaterem Assassin's Creed Unity), którego prawdziwy ojciec należał do bractwa Asasynów.
To takie wprowadzenie, bo akcja właściwa rozpoczyna się kilka lat później, w przededniu Rewolucji Francuskiej.

Ci, którzy czytali poprzednie powieści Bowdena i obawiają się, że w książce będzie to samo, co w grze, mogą być spokojni. Élise opowiada swoje losy przede wszystkim za pomocą diariuszy, dzięki czemu możemy spojrzeć na nią nieco z innej strony. Jest ona ciekawą, barwną i przez swoje błędy interesującą postacią. Jej zachowania - mimo wszystko - mają sens, a samą książkę czyta się dość szybko i przyjemnie.

Całkiem ciekawie potraktowano wątek samych walk zwaśnionych od wieków zakonów. Ich ciągły konflikt przedstawiono tu trochę jako relikt historii. Zacietrzewienie i głupota przywódców sprawia, że bezsensownie giną kolejne osoby i nic z tego nie wynika. Tak, jakby to starcie nigdy nie miało zostać rozstrzygnięte.

Nowa książka w ramach uniwersum Assasin's Creed nie jest żadną rewolucją. Mamy tutaj raczej do czynienia z dość ciekawą, nieźle napisaną powieścią, którą czyta się do ostatnich stron bez uczucia nudy.
Nie wnosi ona zbyt wiele nowego, ale jako uzupełnienie historii z gry, sprawdza się bardzo dobrze.
To rzecz zdecydowanie dla fanów, pozostałym zainteresowanym sugerowałbym raczej sięgnięcie po poprzednie pozycje, by lepiej poznać i zrozumieć świat ciągłych walk pomiędzy Templariuszami i Asasynami.

Assassin's Creed Pojednanie: recenzja pamiętnika Élise

Oliver Bowden, Assassin's Creed Pojednanie, Wydawnictwo Insignis 

od 7 lat
Wideo

Powstaje aplikacja do monitorowania występowania kleszczy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gra.pl Gra.pl