Batman: Arkham Origins. Premiera dla miłośników nietoperzy (wideo)

Radomir Wiśniewski
Batman: Arkham OriginsBatman: Arkham Origins to nowi twórcy, którzy chcieli twórczo rozwinąć stare pomysły. I pełnowymiarowy multiplayer.
Mroczny Rycerz wraca, a wraz z nim cała horda przestępców, złoczyńców i innych niecnych typów, którzy mają tylko jeden cel: dopaść Batmana. Dziś premiera gry Batman: Arkham Origins.

Dawno, dawno temu… a dokładnie w sierpniu 2009 roku do sprzedaży trafiła gra Batman: Arkham Asylum. Opowiadało za nią mało znane studio Rocksteady, które wcześniej dało się poznać tylko za sprawą jednej mało znanej gry – Urban Chaos: Riot Response.

Tymczasem ich pierwszy Batman okazał się być jedną z lepszych gier akcji ostatnich lat. Niezła fabuła, świetnie zaprojektowane, klimatyczne lokacje, zastępy znanych z komiksów czarnych charakterów, jeden z najlepszych w historii system walki w zwarciu, Mark Hamill w roli Jokera… długo można by tak wyliczać.

Dwa lata później dostaliśmy grę Batman: Arkham City i… znów trudno było wskazać jakieś wady. Wszystkiego było więcej, dostaliśmy całe miasto Arkham, jeszcze więcej batgadżetów, rewelacyjne walki z bossami, jeszcze lepsze przerywniki filmowe i całą masę sekretów, znajdziek, misji.

Batman początkujący
Trzecia część była oczywiście kwestią czasu. Ale dość niespodziewanie okazało się, ze będzie ją robić kto inny, czyli WB Games Montreal. Obawy o jakość były uzasadnione, ale dość szybko zaczęli je rozwiewać nowi twórcy, ogłaszając, że nie chcą zmieniać tego, co dobre, tylko tu i ówdzie coś usprawnić i dodać, a skupić się na fabule i akcji.

Batman: Arkham Origins to prequel w stosunku do poprzednich części. Batman dopiero staje się Batmanem, a przy okazji ofiarą polowania, jakie urządzają złoczyńcy (za głowę Batmana wyznaczono nagrodę, a ta przyciąga wielu chętnych…).

To oznacza, że Batman nie będzie narzekał na brak okazji do walki. A ta ma być taka, jak w poprzednich częściach, czyli właściwie idealna. Pojawią się za to nowi przeciwnicy i nowe batgadżety.
Struktura gry będzie podobna jak w Arkham City, czyli otwarty świat gry (ponoć dwa razy większy niż poprzednio) wypełniony dodatkowymi atrakcjami, misjami i sekretami, które powinny doskonale urozmaicić główną oś fabularną.

Batman w sieci
Wszystko wskazuje na to, że gra nie będzie należała do łatwych. Z jednej strony rozbudowany system walki i gadżety (ale, jak to u batmana, bez broni palnej), a z drugiej przeciwnicy w kilku typach, Pingwin, Black Mask, Joker, … a jakby tego było mało, będzie też specjalny tryb I Am the Night, w którym nie będzie można zapisać rozgrywki, a „życie” będzie tylko jedno…

Ale kampania to nie wszystko. Będzie też multiplayer, którym zajęło się studio Splash Damage (Enemy Territory: Quake Wars czy Brink). Będą walki zwalczających się gangów Jokera i Bane’a, w które wmiesza się duet Batman i Robin. Będzie sporo opcji zmiany wyglądu i ulepszenia broni i tego typu rzeczy, które są już standardem.

Batman po polsku
Gra Batman: Arkham Origins, dziś debiutuje w sklepach na PC, PlayStation 3, Xbox 360 i WiiU. Na każdej platformie znajdziemy polską – kinową – wersję językową. Wszyscy, którzy kupią grę w preorderze lub z nakładu premierowego dostaną także darmowe DLC z Deathstrokiem.

Fani mogą się też zainteresować edycją kolekcjonerską. Ta do tanich nie należy (399,90 zł.) i jest dostępna tylko na PlayStation 3 lub Xbox 360. Co znajdziemy w bardzo efektownych pudłach? 30-centymetrową figurkę Batmana z Jokerem, 80-stronicowy artbook, teczkę zawierająca akta 8 zabójców grasujących w Gotham City, steelbook i DLC ze skórkami Batmana i Deathstroke’a oraz dodatkowymi mapami w trybie wyzwań.

Batman w konkursie
Już we wtorek na naszej stronie znajdziecie konkurs, w którym do zdobycia będzie figurka Jokera i inne gadżety z grą Batman: Arkham Origins.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3