Dying Light: The Following. Zwiastun fabularny (wideo)

Radomir Wiśniewski
Wideo
od 16 lat
Niedawno twórcy Dying Light: The Followowing ogłosili datę premiery dodatku. A teraz mają zwiastun fabularny i postanowili się nim pochwalić.

Twórcy to polskie studio Techland.
The Following to wielki dodatek do wydanej na początku tego roku gry Dying Light.

W tej ostatniej wcielaliśmy się w agenta Kyle'a Crane'a.
Jego (naszym) zadaniem było przedostanie się do fikcyjnego miasta Harran opanowanego przez zombie, ale też grupy ludzi nie darzących większym szacunkiem ideałów humanizmu i dość lekko podchodzących do kwestii ludzkiego życia. Bandytów mówiąc krótko.

Co się zmieni w The Following?
Przede wszystkim skala, bo nowa lokacja (tereny podmiejskie nieopodal Harran) będzie większa niż obie lokacje z podstawowej wersji gry razem wzięte.

Pojawi się nowy środek lokomocji: teren będziemy przemierzać nie tylko pieszo z wykorzystaniem parkouru, ale także za pomocą pojazdów buggy (które to z kolei będzie można modyfikować i ulepszać).

Za tym idzie nowa historia związana z tajemniczą sektą i zombie. Sprawę będzie musiał wyjaśnić nasz stary znajomy, czyli agent Crane. A pewne światło na całą historię ma rzucać świeży zwiastun fabularny:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gra.pl Gra.pl