Śródziemie: Cień wojny. Premiera w Mordorze (wideo)

Redakcja gra.pl
Śródziemie: Cień wojny Gra Śródziemie: Cień wojny ma dziś swoją premierę na PC, PlayStation 4 i Xbox One w polskiej, kinowej (napisy) wersji językowej.
Śródziemie: Cień wojny Gra Śródziemie: Cień wojny ma dziś swoją premierę na PC, PlayStation 4 i Xbox One w polskiej, kinowej (napisy) wersji językowej. Monolith
Więcej Orków, więcej walki, więcej wszystkiego. Dziś premiera gry Śródziemie: Cień wojny.

Wydana w 2014 roku gra Śródziemie: Cień Mordoru była sporym zaskoczeniem. Po pierwszych zapowiedziach spora część graczy spodziewała się co najwyżej przeciętnej gry osadzonej w tolkienowskim uniwersum z walką w stylu Assassin's Creed.
Jedyną nadzieję na coś więcej dawali twórcy w postaci doświadczonego studia Monolith, autorzy dwóch pierwszych części F.E.A.R.

Okazało się, że "coś więcej" w tym przypadku oznaczało bardzo dobrą grę akcji z ciekawymi i świeżymi pomysłami. Na dwóch dużych, otwartych mapach walczyliśmy z hordami Orków. Nasz bohater z wprawą posługiwał się mieczem i łukiem, a wraz z postępami w grze poznawał nowe sztuczki.

Ale to było dopiero początek zabawy. Wszystko za sprawą systemu Nemezis. Zazwyczaj walczyliśmy z grupami pospolitych Orków, ale ci mieli swoich kapitanów. Każdy kapitan miał swoje mocne i słabe strony i bywał odporny na część ataków. Po zlikwidowaniu obstawy trzeba było znaleźć na niego sposób.
Jeżeli kapitan nas pokonał, to awansował, rósł w siłę i zapamiętywał nasz styl walki i kolejna walka zazwyczaj była trudniejsza. Jeżeli kapitan przegrał, to mieliśmy szansę sami wybrać nowego Orka na to stanowisko i później wykorzystać go do naszych celów.

Pracując nad kontynuacją - Śródziemie: Cień wojny - twórcy postanowili trzymać się sprawdzonej metody "więcej i lepiej". Ponownie wcielamy się w Taliona i ponownie ruszamy do Mordoru.
System Nemezis doczekał się usprawnień i nowych funkcji. Podobnie sprawa wygląda z system walki.
Twórcy zadbali też o nowe elementy dotyczące rozwoju naszego bohatera i zwiększenie liczby atrakcji w otwartym świecie gry. Jedną z nich są... opcjonalne mikrotransakcje. Jednak z pierwszych recenzji wynika, że nie mają one na szczęście zbyt wielkiego wpływu na grę.

A skoro już o recenzjach mowa: w serwisie metacritic.com średnia ocen to 81-85 (w zależności od platformy). Podobnie wyglądają opinie graczy. Na Steam siłą rzeczy nie ma ich jeszcze zbyt wiele, ale na 739 recenzje 84 proc. to recenzje pozytywne.

 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie