The Walking Dead: Po trupach do celu

uzielZaktualizowano 
Wiarygodni bohaterowie, komiksowa grafika, ciężki klimat - Walking Dead w postaci gry daje radę.
autorem artykułu jest uziel, użytkownik GRA.PL
zobacz wszystkie teksty użytkowników w GRA.pl » 

Zapewne każdy z was wie co to Walking Dead.
Dla przypomnienia i dla tych, którzy żyją poza głównym nurtem popkultury: Walking Dead to komiksowa seria. Jej twórcą jest scenarzysta Robert Kirkman.
Akcja tej czarno - białej historii dzieje się w USA po apokalipsie spowodowanej inwazją zombie. Głównym bohaterem jest Ricka Grimes, który stara się ocalić przed zagładę swoją rodzinę oraz grupę ludzi, którym przewodzi

Komiks odniósł ogromny sukces głownie dzięki temu, że bardzo wiarygodnie przedstawia reakcje ludzi postawionych przez trudnymi wyborami, szukających schronienia w post apokaliptycznym świecie. Żywe trupy stanowią raczej tło do sprawdzenia, jak może zachować się człowiek w ekstremalnej sytuacji. Najgorszym wrogiem bywa często drugi człowiek

Autorem rysunków jest Charlie Adlard (do 9. numeru odcinki rysował Tony Moore. Do tej pory wydano ponad 90 zeszytów serii Waking Dead. W Polsce ukazało się ich 46 zebranych w 12 numerów.

Okładka pierwszego zeszytu Walking Dead wydanego w USA.

Na podstawie komiksu powstał w 2010 roku serial, który emitowany był w USA przez stację AMC. Do tej pory ukazały się dwa sezony - w sumie 19 odcinków. Fani czekają na trzeci sezon. W Polsce serial można było zobaczyć na kanale Fox.  

 

Czekanie na serial może nam osłodzić gra Walking Dead, która 25 kwietnia miała swoją premierę.

Jej producentem jest firma Telltale Games mająca na swoim koncie inne "growe" adaptacje filmów: chłodno przyjęty i naprawdę średni Jurassic Park i zbierający lepsze recenzje choć też nie doskonały Back to the Future. 

Nic dziwnego, że fani żywych trupów z niepokojem oczekiwali tej gry. Obawy okazały się na szczęście niepotrzebne.

 

Graficznie gra prezentuje się na przyzwoitym poziomie. Oczywiście nie spodziewajmy się grafiki z efektami DX 11 i wszystkimi możliwymi fajerwerkami. 

To, co obserwujemy na ekranie, przypomina bardziej ruchomy komiks. Idealnie jednak oddaje nastrój pierwowzoru, a poszczególne lokacje oddane są z dużą starannością. Podobnie jak emocje na twarzach bohaterów. Całość mrocznego klimatu dopełniają cienie podążające za postaciami, twarze rozświetlane wystrzałami czy powiększające się kałuże krwi.  

 
Rozczarowuje jedynie wykonanie jednych z najważniejszych postaci czyli samych zombie. Graficznie odstają od pozostałych. Szkoda.

Cieszą oko natomiast komiksowe ujęcia. Kamera nie jet statyczna i bohaterów oglądamy w trakcie akcji z różnych perspektyw. Dzięki temu wrażenie grania w komiks jest jeszcze bardziej sugestywne. 
 

Oczywiście, grafika to nie najważniejszy element gry. Jej siłą są emocje, jakie wywołuje u gracza. Trzeba przyznać, że w tej kwestii w Walking Dead jest bardzo dobrze. Niemal od początku czujemy ciężki, sugestywny klimat zagrożenia. Nawet jeśli widzimy w pełnym słońcu zadbany ogródek z dziecięcą huśtawką i zabawkami to i tak się boimy
Scenarzyści bawią się z nami i nawet jeśli na chwilę możemy złapać chwilę oddechu czy odprężyć się, to ta idylla nie trwa długo.

Właściwie przez cały czas musimy dokonywać wyborów i podejmować decyzje. Często mniej ważne (np. jak odpowiedzieć na pytanie).
Czasem jednak wybory są bardzo trudne i rzutujące na cała rozgrywkę choćby w sytuacji, gdy natychmiastowej pomocy wymagają dwie osoby, a my możemy pomóc tylko jednej, drugą skazując na śmierć.
A zazwyczaj jeszcze na decyzję mamy niewiele czasu. To dodatkowo sprawia, że czujemy presję wydarzeń i odpowiedzialności.

Jeśli chodzi o samą rozgrywkę i jej mechanizm, to polega to głównie na QTE (Quick Time Events. Dla niezorientowanych: interaktywny moment w grze przypominający przerywynik filmowy. W jego trakcie trzeba nacisnąć odpowiedni klawisz lub kombinację klawiszy by np. pokonać przeciwnika).

Element ten często jest krytykowany w wielu grach. Zwłaszcza, gdy producenci dodają go na siłę. Trzeba jednak przyznać, że w Walking Dead QTE sprawdza się wyśmienicie: jest naturalnie i interaktywnie czyli dokładnie tak jak powinno być. 

Często musimy pogłówkować by wykonać z pozoru banalne zadanie np. wybić szybę w aucie tak by nie zaalarmować znajdujących się w pobliżu zombie. 

Kolejnym mocnym punktem gry są bohaterowie. Każda napotkana osoba ma swój wyrazisty charakter, wiarygodną opowieść, emocje i rozterki. 
Dialogi są naturalne, a reakcje bohaterów wiarygodne i nie wymuszone. Po pierwszym epizodzie gry czujemy prawdziwą więź z uczestnikami tej przygody. 

Więź z głównym bohaterem budujemy podobnie jak w konsolowym hicie Heavy Rain. Nawet najdrobniejsza czynność wymaga działań podobnych do tych w rzeczywistości. Jeśli chcemy opatrzyć komuś skaleczenie to nie wystarczy kliknąć. Najpierw musimy wziąć skaleczoną dłoń, obejrzeć ranę i dopiero nakleić plaster. 

Zastanawiamy się co powiedzieć o naszej przeszłości napotkanemu policjantowi. Od naszych wyborów zależeć będzie czy uwierzy w to co mu mówimy czy też wydamy mu się podejrzanym typem. 

 
Gra składać będzie się z 5 epizodów, które ukazywać będą się w miesięcznym odstępach. Przejście pierwszego zajęło mi niemal 3 godziny zwiedzając każdy kąt i przeglądając każdą szufladę. Czyli nie jest źle. Dodatkowo możemy zdobyć osiem osiągnięć Steam. 

Gra jest dostępna tylko w dystrybucji cyfrowej i kosztuje około 25 dolarów za wszystkie epizody. 

Dla miłośników serialu Walking Dead mam dobrą wiadomość. W Grze nie ma Lori, ani jej dziecka ;) Druga dobra wiadomość zarówno dla miłośników komiksu jak i i serialu jest taka, że w grze poznajemy losy Glenna zanim przybył on do Atlanty i spotkał Ricka. 

 

Na plus:

  • klimat
  • bohaterowie
  • komiksowa kreska

Na minus:
- byle jakie zombie
- trzeba czekać na kolejne epizody

Ocena: 8,5/10

Czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek! 

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3