Uwaga na plakaty z rosyjskim kodem QR na ulicach miast. To nie pomoc Ukraińcom, lecz oszustwo

Piotr Szymański
Piotr Szymański
Na tablicach i słupach ogłoszeniowych w dużych miastach zauważono podejrzane plakaty z kodem QR do zeskanowania
Na tablicach i słupach ogłoszeniowych w dużych miastach zauważono podejrzane plakaty z kodem QR do zeskanowania Robert Wozniak
W drugiej połowie stycznia rosyjskie trolle zaczęły działać ze zdwojoną siłą. Najpierw zaczęły podszywać się w mailach pod Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, a od kilku dni na ulicach polskich miast pojawiają się tajemnicze plakaty z kodem QR. Pamiętajcie, by pod żadnym pozorem nie skanować ich telefonem. Sprawdźcie, o co chodzi.

Spis treści

Oszuści podszywają się pod MSWiA

CERT Polska ma w ostatnim czasie ręce pełne roboty. Kilka dni temu ostrzegano o kampanii e-mailowej podszywającej się pod Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W przesyłanej wiadomości, która jest oszustwem, można dowiedzieć się o zbiórce informacji o obywatelach Ukrainy mieszkających obecnie w Polsce. Pojawia się nawoływanie o przesyłanie danych ukraińskich uchodźców mieszkających w wynajmowanych mieszkaniach. Oczywiście w przypadku otrzymania takiego maila, należy go zignorować, a najlepiej zgłosić na incydent.cert.pl.

Trolle rozwieszają plakaty z kodem QR

Teraz oszuści, a najpewniej rosyjskie trolle, poszli o krok dalej i wyszli z internetu na ulice. Na tablicach i słupach ogłoszeniowych w dużych miastach (m.in. Wrocław, Kraków) zauważono plakaty z kodem QR do zeskanowania, który prowadzi podejrzanego dokumentu o nazwie „oświadczenie_o_cudzoziemcach_przebywających_w_rp.doc”, zapisanego w chmurze w usłudze Proton Drive. Cyberoszuści podają się w tym przypadku za Urząd do Spraw Cudzoziemców.

Tak wygląda treść dokumentu, do którego odsyła kod QR
Tak wygląda treść dokumentu, do którego odsyła kod QR
Sekurak.pl

Co ciekawe, nie została nigdzie zawarta informacja, gdzie należy odesłać ten dokument. Eksperci z Zaufanej Trzeciej Strony i Sekurak uważają więc, że to nic innego jak próba dezinformacji i szerzenia zamieszania w kwestii Ukraińców przebywających w Polsce.

Do plakatów ustosunkował się już Urząd do Spraw Cudzoziemców, który potwierdził, że „nie jest autorem ogłoszenia i nie zbiera wspomnianych na ulotce informacji. Treść ulotki może sugerować, że jest to próba wyłudzenia danych osobowych”.

Jak ustalił Sekurak w porozumieniu z CERT Polska, wstępna analiza pliku nie wskazała na zainfekowanie go złośliwym oprogramowaniem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Nela mała reporterka: uwielbiam nurkować

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gra.pl Gra.pl
Dodaj ogłoszenie