Wieciekła jedna z najważniejszych gier 2023 roku i to tuż przed premierą - uwaga na krążące w sieci spoilery. Sprawdź szczegóły

Anita Persona
Anita Persona
Wyciek finalnej wersji gry nadchodzącego hitu to cios dla Nintendo i dla fanów popularnej serii gier.
Wyciek finalnej wersji gry nadchodzącego hitu to cios dla Nintendo i dla fanów popularnej serii gier. Nahel Abdul Hadi/Unsplash
Dla niektórych nie ma żadnych świętości, a najlepszym przykładem jest najnowszy wyciek jednej z najbardziej wyczekiwanych gier 2023 roku. W sieci pojawiły się materiały z gry, a nawet jej piracka wersja, a producent walczy z rozprzestrzenianiem materiałów. Zobacz szczegóły.

Spis treści

Prawda jest tak, że choć w ciągu każdego roku ukazuje się mnóstwo gier, w tym wiele bardzo dobrych, to konkretne tytuły wzbudzają większą ekscytację niż inne. Spowodowane jest to zazwyczaj dobrą opinią twórców na podstawie ich wcześniejszych dzieł lub kolejną odsłoną popularnej serii. W wielu z takim przypadków tytuły są wyczekiwane latami i gdy zbliża się ich długo wyczekiwany debiut nie ma nic gorszego, niż duży wyciek informacji na jej temat. Dlaczego? Ponieważ zwykle wiąże się to ze spoilerami, a jak wiadomo, te jak nic innego potrafią zepsuć fanom zabawę.

Problem graczy oraz twórców gier

Nie mniej istotną kwestią jest też pozycja samych twórców w tej sytuacji. Wyobraźcie sobie bowiem, że przygotowujecie coś przez kilka lat, staracie się to dopracować i wszystko przygotować tak, aby gracze mieli niespodziankę zarówno w postaci samej zawartości gry, jak i skrupulatnie dozowanych informacji na jej temat. Wtem okazuje się, że ktoś wykrada dane na temat waszej gry i wrzuca je do sieci, niwecząc lata tego planowania. Nie do pozazdroszczenia, prawda?

Ogromny wyciek z gry The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom

Niestety zawsze i wszędzie znajdą się osoby, które starają się popsuć innym plany, jak również zabawę. Tak było choćby w przypadku mającego miejsce kilka miesięcy temu wyciekowi z Grand Theft Auto 6, a teraz stajemy przed kolejną tego typu sytuacją. Tym razem problem ma jednak Nintendo, ponieważ chodzi o kolejną odsłonę niezwykle popularnej serii gier ekskluzywnych konsol producenta — The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom.

Sprawa tym razem jest o tyle poważna, że do sieci wyciekła cała finalna wersja nadchodzącej gry. Przez to na forach oraz serwisach społecznościowych zaroiło się od materiałów filmowych i szczegółów na temat zawartości tytułu. To jednak nie wszystko, ponieważ pojawiły się także pirackie wersje The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom, które można uruchomić na „złamanych” konsolach Nintendo Switch oraz na emulatorach.

Na szczęście większość materiałów równie szybko znika z sieci, co się w niej pojawia, należy jednak wciąż bardzo uważać, aby nie trafić na spoilery. Te natomiast obejmują na razie głównie początkową części gry, ale można się spodziewać, że wkrótce zaczną pojawiać się też wieści z dalszych etapów. Cóż, w przypadku jednej z najbardziej oczekiwanych gier 2023 roku na Nintendo Switch to nie lada problem. Szczególnie, że premiera gry jest zaplanowana już na 12 maja 2023 roku.

Sprawdź też:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gra.pl Gra.pl