World of Warships: Steven Seagal w grze (wideo)

Redakcja gra.pl
Wideo
od 16 lat
Bohater kina akcji z czasów VHS ostatnimi laty jest głownie znany nie ze swoich filmów, ale na przykład z tego, że je marchewkę u Łukaszenki. Ale teraz może zostać twoim kapitanem w grze World of Warships.

Steven Seagal miał swoje pięć minut na przełomie lat '80 i '90 minionego wieku. Nico: Ponad prawem, Wygrać ze śmiercią, Liberator - dzięki tym filmom z czasów VHS był wtedy niekwestionowaną gwiazdą kina akcji.

W kolejnych latach zwiększała się liczba filmów, ale też kubatura aktora. Ostatnio głośno raczej o jego "występach" w stylu wizyty na Białorusi niż filmach.

Ale teraz każdy będzie mógł mieć Stevena Seagala jako kapitana na swoim okręcie. Trzeba tylko spełnić kilka warunków.

Po pierwsze: trzeba grać w World of Warships.
Po drugie: trzeba wziąć udział w wydarzeniu, które potrwa od 14 grudnia.
Po trzecie: w tym czasie nasze konto w grze musi osiągnąć poziom 10-ty, a następnie trzeba wykonać specjalną misję: zdobyć 77.000 punktów doświadczenia. Można to zrobić w dowolnych bitwach: losowych, rankingowych, kooperacyjnych. Po przekroczeniu tego progu Steven Seagal zostanie dodany do naszej listy kapitanów w World of Warships.

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gra.pl Gra.pl