Hitman: Rozgrzeszenie. Zawsze lubię ryzykować

Radomir Wiśniewski
Hitman: RozgrzeszenieHitman: Rozgrzeszenie i Paweł Małaszyński w „służbowym” stroju
Hitman: RozgrzeszenieHitman: Rozgrzeszenie i Paweł Małaszyński w „służbowym” stroju Cenega
Paweł Małaszyński ma na swoim koncie filmy, seriale i przedstawienia. Ma też swój zespół rockowy. A teraz możemy go posłuchać w roli Agenta 47 w grze Hitman: Rozgrzeszenie. Wywiad z Pawłem Małaszyńskim.

Długo się zastanawiałeś nad przyjęciem propozycji?

– Może minutę? Jestem fanem gier od wielu lat. Po drugie: zawsze lubię ryzykować, a nigdy nie podkładałem głosu pod postać z gry. Pomyślałem więc, dlaczego nie?

Jak wyglądała sama praca?

– Miałem listę dialogową i obejrzeliśmy kilka filmów o grze. Na tym musiałem bazować. Byłoby by łatwiej, gdybyśmy znali całą fabułę. Tak jak przy dubbingowaniu na przykład filmów animowanych. Można obejrzeć całość i od razu wiadomo, o co chodzi. Tu tak łatwo nie było, dlatego sam jestem ciekaw, jak to wyszło. Ale zdawałem sobie sprawę, że to postać kultowa i fani będą zwracali uwagę na każdy szczegół.

Grałeś już w nowego Hitmana?

– W finalną wersję jeszcze nie. Miałem tylko okazję pograć trochę na prezentacji. Powiem tak: to nie jest zwykła strzelanina. Gra jest trudna i trzeba sporo pogłówkować. Moim zdaniem to gra jedyna w swoim rodzaju i gracze znajda w niej wiele bardzo ciekawych rozwiązań. Ale nie będę zdradzał szczegółów.

Gdyby pojawiła się kolejna propozycja podkładania głosu pod postać z gry, zgodziłbyś się?

– Jasne, że tak. Jeśli komuś spodoba się mój glos, jego tembr, to bardzo chętnie.

Kiedy w grze jest pełna polska wersja językowa...

– To zawsze od niej zaczynam. Jak mi się spodoba, gram dalej. Jak nie, to przełączam się na oryginalną. Bardzo mi się podobały gry z serii God of War w polskiej wersji. Jarosław Boberek też jest zawsze świetny. Ale na przykład w Uncharted wołałem grac w wersji oryginalnej.

Ulubione gry?

– God of War, serie Call of Duty, Battlefield, Medal of Honor, FIFA na PC. Każda gra z uniwersum Star Wars – poza Star Wars: The Old Republic, bo nie przepadam za grami MMO. Jestem też miłośnikiem Diablo, choć akurat wydana w tym roku trzecia część niezbyt mi podeszła.

Hitman: Rozgrzeszenie. Zawsze lubię ryzykować

PAWEŁ MAŁASZYŃSKI
Aktor filmowy, teatralny i wokalista rockowy. Na dużym ekranie zadebiutował rolą Marcina Kruka w filmie Świadek Koronny. Wystąpił także Oficerze, Twarzą w twarz, Katyniu i Misji Afgansitan. Otrzymał Telekamerę 2007 w kategorii Najlepszy Aktor, a rok później powtórzył ten sukces.

A już za tydzień, w piątek 30 listopada każdy będzie mógł się spotkać z Pawłem Małaszyńskim w empik Junior przy ul. Marszałkowskiej 116/122. Spotkanie dla fanów gry (lub Pawła Małaszyńskiego) rozpocznie się o godzinie 18.

Południowokoreańska oferta budowy elektrowni jądrowych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie