reklama

Mi Reader to tani czytnik e-booków stworzony przez Xiaomi. Czy będzie konkurencją dla serii Kindle Amazonu?

LIS
Chińskie Xiaomi wchodzi na kolejny rynek. Firma z Pekinu zaprezentowała czytnik e-booków, Mi Reader, który trafił już do sprzedaży poprzez crowdfundingową platformę producenta, a wkrótce będzie dostępny także na szerszym rynku. Znana jest już cena urządzenia i jego specyfikacja.

Xiaomi Mi Reader jest wyposażony w 6-calowy, dotykowy ekran e-Ink o rozdzielczości 1024 x 768 pikseli, co oznacza zagęszczenie pikseli na poziomie 212 ppi. Panel jest podświetlany; oświetlenie LED posiada 24-stopniową regulację. Co ważne, ekran ma antyrefleksyjną powłokę, co oznacza, że można z niego korzystać także w silnym świetle słonecznym.

Czytnik nie posiada klawiszy znanych z innych e-readerów, a obsługuje się go przy pomocy dotykowego wyświetlacza. Co istotne, Mi Reader działa w oparciu o Androida w wersji 8.1 (Oreo) i zapewnia wsparcie dla wielu formatów, między innymi MOBI, EPUB, TXT, PDF, DOC, a także XLS czy PPT – rozszerzeń znanych z Microsoft Office.

Mi Reader jest napędzany czterordzeniowym procesorem Allwinner B300 o taktowaniu 1,8 GHz. Urządzenie posiada 16 GB pamięci wewnętrznej, mogącej pomieścić około 5000 e-booków, a także 1 GB RAM. Czytnik wyposażono w akumulator pojemności 1800 mAh, który – według Xiaomi – zapewnia kilkutygodniowy czas czuwania na jednym ładowaniu. Do ładowania służy port USB typu C.

Dodajmy, że czytnik Xiaomi waży 178 gramów i ma wymiary 159,2 x 116 x 8,3 mm.

Mi Reader dostępny jest na razie na crowdfundingowej platformie Xiaomi, a jego rezerwacja kosztuje 579 juanów, czyli około 83 dolarów. Wkrótce jednak finansowanie przez internetową społeczność dobiegnie końca i 18 grudnia czytnik wejdzie do szerszej sprzedaży – już z ceną 599 juanów (ok. 85 dolarów i ok. 330 zł).

Zobaczcie koniecznie

Nie przegapcie

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Materiał oryginalny: Mi Reader to tani czytnik e-booków stworzony przez Xiaomi. Czy będzie konkurencją dla serii Kindle Amazonu? - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3